Lubię czytać książki, które trzymają mnie napięciu i nie puszczają aż do końca. Które po odłożeniu na chwilę na półkę mają magiczną moc przyciągania i nie pozwalają na to, by spokojnie spać, bo myśli wciąż wracają do rozgrywającej się w powieści akcji i rodzą pytania: co będzie dalej? Z nadzieją, że tak właśnie będzie sięgnąłem…
Otwarte rany – Stuart MacBride
Dobrze się wraca do lubianych bohaterów znanych z wcześniej rozpoczętych serii. Z tą myślą siadałem do kolejnej książki Stuarta MacBride’a pt. „Otwarte rany”. To trzecia część cyklu przygód sierżanta Logana McRae z aberdeeńskiej policji w Szkocji. I choć cieszyłem się na ponowne wejście w ten specyficzny, nieco mroczny klimat znany mi z wcześniejszych tomów, to…
Zapomniany holokaust – Richard C. Lukas
W obliczu kolejnych napięć w relacjach polsko-żydowskich na scenie międzynarodowej, zdecydowałem się w końcu sięgnąć po leżącą na półce już od dobrych kilku miesięcy książkę amerykańskiego historyka, Richarda C. Lukasa. „Zapomniany holokaust”, bo o tej książce mowa, to pozycja rzeczowa, bardzo dobrze napisana i co najważniejsze – zgodna z prawdą historyczną. A jak przecież wiadomo:…
Igła – Ken Follet
Pamiętam, gdy mając kilkanaście lat, zaczytywałem się w książkach Alistaira MacLeana. W ręce wpadły mi m.in. „Tylko dla orłów”, czy „Działa Nawarony” – świetne powieści akcji rozgrywające się w czasach II Wojny Światowej. Szukając nowej lektury dla siebie wpadłem na książkę napisaną przez Kena Folleta, pt. „Igła”. Reklamowana jako jedna z najlepszy powieści szpiegowskich, a…
Mila księżycowego światła – Dennis Lehane
„Mila księżycowego światła” kończy tak lubiany przeze mnie cykl przygód pary detektywów – Patricka Kenzie i Angeli Gennaro. To już szósta część serii napisanej przez Dennisa Lehane’a – autora, który w ostatnich dwóch latach wdarł się przebojem na szczyt listy moich ulubionych pisarzy. Powrót do przeszłości W Stanach Zjednoczonych panuje kryzys finansowy, który rzutuje również…
Wielki Marsz – Stephen King
Jedno z moich noworocznych postanowień dotyczyło powrotu do czytania książek Mistrza Grozy – Stephena Kinga. Zdecydowałem się szybko wcielić w życie obiecane samemu sobie plany i tak sięgnąłem po powieść uznawaną przez wielu za jedną z najlepszych z repertuaru tego amerykańskiego pisarza. „Wielki Marsz”, bo o tej książce mowa, spełnił moje oczekiwania co do joty.…
Klinika śmierci – Harlan Coben
Harlan Coben to jeden z tych pisarzy, których lubię najbardziej. Jego thrillery zawsze trzymają w napięciu, a książki pełne są dobrego, kąśliwego humoru. Dlatego choć powieści tego autora nie zapadają w pamięć na długo, to zapewniają zawsze rozrywkę na co najmniej dobrym poziomie. Stąd bez obaw sięgnąłem po jedno z jego najstarszych dzieł pt. „Klinika…
I nie było już nikogo (Dziesięciu Murzynków) – Agatha Christie
Jako że uwielbiam powieści pełne zagadek i niespodzianek, to nie sposób było nie wrócić do królowej kryminału, czyli Agathy Christie. Moje pierwsze spotkanie z jej twórczością było umiarkowanie zadowalające, dlatego zdecydowałem się sięgnąć po kolejną książkę, by dać się porwać tej autorce na całego. I tak właśnie padło na „I nie było już nikogo”. Jeden…
Czerwone gardło – Jo Nesbo
W poszukiwaniu mocnych wrażeń sięgnąłem po kolejną książkę Jo Nesbo. Mój wybór padł na trzeci tom przygód najsłynniejszego norweskiego policjanta – Harry’ego Hole’a. Po dwóch poprzednich spotkaniach byłem niezupełnie usatysfakcjonowany, ale mimo tego miałem ochotę sięgnąć po kolejną część serii, bo polubiłem jej głównego bohatera. Z takimi rozmyśleniami zacząłem czytać „Czerwone gardło”. Hole kontra neonaziści…
Na zachodzie bez zmian – Erich Maria Remarque
Długo już myślałem o tym, by przeczytać „Na zachodzie bez zmian”. Zwłaszcza, że mam pewne doświadczenie z E. M. Remarquem – kilkanaście lat temu czytałem jego książkę „Trzej towarzysze” i byłem pod bardzo mocnym wrażeniem. Już wtedy wiedziałem, że muszę sięgnąć po inne pozycje tego autora. Stąd właśnie moje spotkanie z najsłynniejszą chyba książką Remarque’a…
