Są książki, o których mówi się, że warto, by zapoznał się z nimi każdy. Jestem przekonany, że do grona takich właśnie pozycji należą „Rozmyślania” Marka Aureliusza, które mimo upływu setek lat od pierwszego wydania nie straciły nic na swojej aktualności. Stoicyzm w praktyce Marek Aureliusz był rzymskim cesarzem w latach 161-180. W czasie swojego panowania…
Szeptacz – Alex North
O tej książce nie szeptano, a wręcz krzyczano. „Szeptacz” Alex North to chyba najgłośniejsza premiera tego roku. Z początku niechętnie podchodziłem do tej powieści, bo nie lubię, gdy książce towarzyszy aż taki szum. Ale w końcu pękłem i stwierdziłem, że sprawdzę, czy „Szeptacz” jest faktycznie aż tak dobry. „Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać…
I boję się snów – Wanda Półtawska
Interesuję się tematyką II Wojny Światowej, dlatego też od czasu do czasu sięgam po książki związane z tym okresem, w tym także literaturę obozową. Każdorazowo to niezwykle trudne w odbiorze historie, bo dramat w nich opisany jest często nie do zniesienia. Ale pamięć o tych niewyobrażalnych ludzkich tragediach i bestialstwie sprawców musi przetrwać, by móc…
Skorumpowani – Don Winslow
Szukając mocnej lektury, która wciągnie mnie od samego początku i nie odpuści aż do ostatniej strony, trafiłem na powieść Dona Winslowa pt. „Skorumpowani”. Pamiętam, że kiedyś czytałem o tej książce na blogu Magdy, więc wiedziałem, że pozycja ta warta jest przeczytania. Skusiłem się i potwierdzam – jest dobra 🙂 Król na dnie Sierżant Malone, członek…
Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet – Stieg Larsson
Z okładki krzyk: „Już ponad 50 mln sprzedanych egzemplarzy!”, „Światowy bestseller! 1,5 miliona sprzedanych egzemplarzy w Polsce!” – a mimo tego książka ta długo musiała czekać na swoją kolej 😉 Bo na półce przeleżała całe miesiące, a w głowie plan na jej przeczytanie czekał od kilku lat. Ale w końcu – „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”…
Miasto niepokoju – Dennis Lehane
Na kłopoty… Lehane 😉 Tak mógłbym zawsze śmiało powiedzieć. Bo gdy nie mam pomysłu, po jaką książkę sięgnąć, to zawsze z pomocą przychodzi mi Dennis Lehane. Tym razem zanurzyłem się w świat Ameryki w latach I Wojny Światowej i tuż po jej zakończeniu, a ściślej – Bostonu w czasach niepokoju. Bo „Miasto niepokoju” to monumentalna…
Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości – Swietłana Aleksijewicz
Zaraz po obejrzeniu głośnego serialu HBO pt. „Czarnobyl” byłem przekonany, że niedługo przeczytam jakąś dobrą książkę o tej tematyce. Wybór padł na „Czarnobylską modlitwę. Kronikę przyszłości”, w oparciu o którą częściowo ów serial powstał. I był to doskonały wybór, bo książka Swietłany Aleksijewicz mocno zapada w pamięć, wywołując mnóstwo emocji – od wzruszenia po gniew…
Miasto gniewu – Ryan Gattis
Będąc w pobliskim hipermarkecie podszedłem do półki z książkami z wyprzedaży. Wśród dziesiątek mało przekonujących mnie tytułów w oczy rzucił mi się ten jeden: „Miasto gniewu”. Niemal od razu skojarzył mi się z filmem o tym samym tytule, choć ów film nie jest adaptacją powieści. Przeczytałem krótki opis na okładce i zdecydowałem: biorę! Okazało się,…
Gra Anioła – Carlos Ruiz Zafon
Jaka jest najlepsza rekomendacja dla książki? Według mnie o jakości powieści najdobitniej świadczy sytuacja, w której nie potrafię oderwać się od lektury dopóki nie skończę. Tak właśnie było z „Grą Anioła” – kończyłem tę powieść o 3 nad ranem, bo musiałem, po prostu musiałem dowiedzieć się, jak się skończy 🙂 Pisarzem być Głównym bohaterem powieści…
Wielki Marsz – Stephen King
Jedno z moich noworocznych postanowień dotyczyło powrotu do czytania książek Mistrza Grozy – Stephena Kinga. Zdecydowałem się szybko wcielić w życie obiecane samemu sobie plany i tak sięgnąłem po powieść uznawaną przez wielu za jedną z najlepszych z repertuaru tego amerykańskiego pisarza. „Wielki Marsz”, bo o tej książce mowa, spełnił moje oczekiwania co do joty.…
I nie było już nikogo (Dziesięciu Murzynków) – Agatha Christie
Jako że uwielbiam powieści pełne zagadek i niespodzianek, to nie sposób było nie wrócić do królowej kryminału, czyli Agathy Christie. Moje pierwsze spotkanie z jej twórczością było umiarkowanie zadowalające, dlatego zdecydowałem się sięgnąć po kolejną książkę, by dać się porwać tej autorce na całego. I tak właśnie padło na „I nie było już nikogo”. Jeden…
