Jo Nesbo - Trzeci klucz
Tytuł: Trzeci klucz
Autor:
Seria:
Kolekcja:
Ocena:
Liczba stron: 424
Data wydania: 2002
Z tej serii również:
człowiek nietoperz nesbo1
Czerwone gardło - Jo Nesbo3

Jo Nesbo od lat utrzymuje się w gronie najbardziej poczytnych autorów w Polsce i nie tylko. Najczęściej kojarzony jest z postacią Harry'ego Hole, nieco zamkniętego w sobie komisarza policji o nietypowym podejściu do rozwiązywania spraw. Po przeczytaniu trzech części jego przygód postanowiłem sięgnąć po kolejną, bo polubiłem tego bohatera, choć każdy z poprzednich tomów pozostawiał we mnie mały niedosyt. Niemniej ze sporymi nadziejami sięgałem po "Trzeci klucz", bo przecież tysiące czytelników nie mogą się mylić 😉

Dwie ofiary, jeden śledczy i trzeci klucz

W trakcie napadu na bank w Oslo sprawca brutalnie zabija jedną z pracowniczek. W dodatku wykazuje się niezwykłym sprytem i nie pozostawiając żadnych śladów ucieka z miejsca przestępstwa. Policja angażuje wszystkich swoich najlepszych śledczych, by znaleźć sprawcę, ale sytuacja wydaje się być beznadziejna. Tymczasem dochodzi do kolejnych napadów na banki, w których schemat działania przestępcy jest taki sam. W mieście rosną obawy przed tajemniczym Ekspedytorem, bo taki przydomek uzyskał ów nieuchwytny złodziej i morderca. Komisarz Harry Hole jest członkiem grupy pościgowej, ale sytuacja w zespole śledczych jest napięta, a Hole lubi iść pod prąd, co nie przysparza mu zwolenników.

Co gorsza, w tym samym czasie śmierć ponosi kobieta, którą kiedyś coś łączyło z Harrym. Wszystko wskazuje na samobójstwo. I sytuacja wydawałaby się raczej mało problematyczna, gdyby nie to, że Harry spotkał się z tą kobietą wieczorem przed jej śmiercią. Nic nie sugerowało, że może próbować targnąć się na swoje życie. Ale większym problemem jest to, że Hole nie pamięta przebiegu spotkania z Anną, bo dopadły go zmory przeszłości i urwał mu się film. Co się wydarzyło owego wieczoru? Czy Harry był w to zaangażowany? Tego nie nawet on sam, ale jest pewien, że nie. Do czasu, gdy otrzymuje dziwną wiadomość...

Trzeci klucz - Jo Nesbo - czytoholik

Harry vs alkohol - reaktywacja

"Trzeci klucz" to powieść wciągająca, ale niestety trochę za bardzo schematyczna. Harry Hole to detektyw z problemami, chyba wszyscy już to wiedzą. Ale jego kolejne zmagania się z nałogiem alkoholowym, które rzutują na prowadzone przez niego śledztwo, potem ryzyko utraty pracy tudzież zawieszenia lub postępowania przeciwko niemu, a następnie niespodziewany obrót sytuacji i wyjście na prostą - to jest już trochę nużące. Zwłaszcza, gdy zdarza się po raz czwarty na cztery przeczytane przeze mnie tomy. Ja rozumiem, że alkoholik toczy codziennie potężnego boje z nałogiem i Harry czasem te walki przegrywa. Ale opieranie na tym właściwie każdej fabuły jest według mnie niepotrzebne.

Niemniej "Trzeci klucz" był dla mnie znacznie ciekawszy od "Czerwonego gardła". Głównie dlatego, że trzeci tom był w mojej ocenie za bardzo chaotyczny i zbyt mocno przepełniony retrospekcjami. Co nie oznacza, że czwarty tom był łatwą lekturą. Bo Nesbo słynie z potężnego gmatwania wątków i wprowadzania czytelnika w ślepe uliczki. Z jednej strony robi to na tyle dobrze, że ciężko jest przewidzieć ostateczne rozwiązanie sprawy. Ale z drugiej nieraz zdarza mu się przesadzić, co utrudnia lekturę i wprowadza pewien chaos. "Trzeci klucz" to właśnie tak napisana powieść - wciąga, ale momentami budzi zagubienie w pobocznych wątkach, które Nesbo niespodziewanie ucina, by przeskoczyć w zupełnie inne miejsce. Ostatecznie wątki te łączą się w całość, która potrafi nieźle zaskoczyć 🙂

Podsumowanie: Czy to holik?

Niestety nie. "Trzeci klucz" to ciekawy kryminał, który wciąga i wprowadza czytelnika w niejedną pułapkę zanim ostatecznie wyjaśni się, kto jest sprawcą. Ale nie nazwałbym fabuły książki Nesbo misternie i pieczołowicie skonstruowaną. Norweski pisarz wprowadził wiele wątków, maksymalnie zagmatwał sprawę i zastosował kilka nagłych zwrotów akcji, co niejednokrotnie wprowadzało delikatny chaos. Niemniej książka zasługuje na przeczytanie, a ja z pewnością sięgnę po kolejną część serii z nadzieją, że to tym razem właśnie coś zaskoczy pomiędzy mną a twórczością Nesbo. Liczę również, że w końcu wyjaśni się sprawa pewnego policjanta, który skrywa swą mroczną tajemnicę już przez dwa tomy, a któremu Harry depcze po piętach. Oby sprawa ta rozwikłała się już w piątym tomie, bo do kolejnego mogę nie dobrnąć 😉

Ocena czytoholika: 3,5 / 5

Masz inne zdanie na temat tej książki? Podziel się nim w komentarzu 🙂

czytoholik

Człowiek wielu zainteresowań, pełen zapału i optymizmu. Prywatnie pasjonat nowych technologii, historii II Wojny Światowej oraz zapalony czytelnik kochający książki. Po godzinach zacięty gracz w squasha i futsal.