Śmiać się całym sercem - Valerio Albisetti
Tytuł: Śmiać się całym sercem
Kolekcja:
Ocena:
Wydawnictwo:
Liczba stron: 176

Książka Valerio Albisettiego pt. Śmiać się całym sercem to krótki przewodnik motywacyjny dla chcących zmienić swoje życie, tak by pojawiło się w nim znacznie więcej optymizmu i radości. Albisetti niezmiennie zachęca do tego, by śmiać się sercem, by pogodzić się z samym sobą oraz wziąć odpowiedzialność za swoje życie.

Śmiać się całym sercem to jeden z wielu poradników napisanych przez tego psychoanalityka, a pierwszy, który trafił w moje ręce. Muszę przyznać, że jest to książka dość nierówna. Z jednej strony znajduje się tam wiele cennych porad, wskazówek, zachęt do zmiany życia, pełnych optymizmu i pozytywnego myślenia. Z drugiej jednak strony można nieraz odnieść wrażenie, że autor pisał dane fragmenty pod wpływem impulsu, tak że nie łączyły się w całość, będąc często zbitkiem jakichś myśli, porad czy wskazówek. Część zachęt czy też zaleceń Albisettiego można też momentami uznać za truizmy lub jak kto woli – oczywiste oczywistości. Wskutek tego podczas czytania można mieć mieszane uczucia.

Info o autorze książki
Valerio Albisetti to szwajcarski psychoanalityk, a także autor licznych książek poradnikowych, poświęconych głównie psychologii. Twórca m.in. „Być przyjacielem czy mieć przyjaciela”, „Uzdrowienie medytacją chrześcijańską”, „Podróż życia”.

Niewątpliwie książka Śmiać się całym sercem niesie ze sobą sporą wartość. Wzbudza w czytelniku chęć do tego, by brać odpowiedzialność za swoje życie, by „stać się bohaterem własnego życia”. Jednak nie każdemu przypadnie ona do gustu. Zwłaszcza ci, którzy nie przepadają za literaturą motywacyjną, za życiowymi poradnikami, raczej nie będą zadowoleni po tej lekturze. Każdy zatem niech zdecyduje sam 🙂 By dać Ci próbkę stylu Albisettiego, poniżej zamieszczam wybrane fragmenty z jego książki:

Uwaga spoiler!

Bycie szczęśliwym zależy od świadomości siebie samego.

Wyobrażam sobie, że tam po drugiej stronie Bóg postawi każdemu z nas następujące pytanie: „Czy tam na ziemi byłeś sobą?”.

Można się przyzwyczaić do bycia nieszczęśliwym. Łatwiej jest się użalać, nawet przez całe życie, niż się zmienić. Łatwiej jest pozostać na stałe w kryzysowej sytuacji niż się zmienić.

To ty jesteś wezwany do przeżycia swojego życia.

Jestem dumny z tego, jaki jestem. Jestem tym, kim jestem. Jestem bohaterem, właśnie dlatego, że taki jestem.

Kto wie, ile osób, po uświadomieniu sobie, jakie są w głębi, przestraszyłoby się siebie. Oto dlaczego nie śmieją się one nigdy całym sercem. Nigdy nie stawiły czoła własnym lękom, własnym demonom. Całą swą osobowość zbudowały na czynieniu zła innym, ponieważ boją się zobaczyć, kim są.

Inni mogą zrobić z ciebie tylko tego, na co ty im pozwolisz.

My nie chcemy zmieniać świata, ale nas samych. W ten sposób świat się zmieni.

Nasza ocena: Czy to holik?

Nie, niestety nie. To książka ze sporym potencjałem, niosąca ze sobą pozytywny przekaz. Jednak styl, w jakim została napisana jest nieco nużący. Autor zawarł w niej mnóstwo powtórzeń, zabrakło w niej ciągłości myśli, można odnieść wrażenie, że składa się ona z pojedynczych haseł czy fragmentów, które niejednokrotnie nie tworzą całości. Na jakiś czas na pewno nie wrócę do twórczości Valerio Albisettiego, ale przekonany jestem, że dam mu jeszcze kiedyś szansę ze względu na optymizm, którym stara się zarażać.

Ocena czytoholika: 3 / 5

Masz inne zdanie na temat tej książki? Podziel się nim w komentarzu 🙂

czytoholik

Człowiek wielu zainteresowań, pełen zapału i optymizmu. Prywatnie pasjonat nowych technologii, historii II Wojny Światowej oraz zapalony czytelnik kochający książki. Po godzinach zacięty gracz w squasha i futsal.