Panika - Jeffery DeaverTytuł: Panika
Seria: Kathryn Dance #4
Autor: Jeffery Deaver
Kolekcja:
Strony: 536


Z tej serii również:

Panika to czwarta część przygód agentki CBI Kalifornia, Kathryn Dance. W trakcie koncertu w klubie muzycznym fani zdobywającego coraz większą popularność zespołu oddają się bez reszty beztroskiej zabawie. Nie spodziewają się, że cokolwiek może im grozić. A zagrożenie czyha na odpowiedni moment, by wzbudzić w nich strach. Strach, który przerodzi się w przerażenie. Przerażenie, które obudzi niekontrolowanego potwora - panikę.

Tragiczne wydarzenie, które na pozór wydaje się być zupełnie przypadkowe, okazuje się być perfekcyjnie zaplanowane. Kto mógłby podejrzewać, że morderca nie będzie chciał po prostu zabijać lub terroryzować swoje ofiary. On chce je zarazić paniką, by potem karmić się ich strachem.

W obliczu tych wydarzeń agentka Kathryn Dance musi stanąć oko w oko nie ze zwykłym zabójcą, ale z wyjątkowo perfidnym i skrupulatnym oprawcą, którego celem nie jest wyłącznie zadanie śmierci. Dance rusza w pościg za mordercą, ale by go dopaść musi się zmierzyć także z najbardziej tłumionymi, niepohamowanymi, wręcz zwierzęcymi instynktami, które budzą się w ludziach dotkniętych panika.

Nasza ocena: Czy to holik?

 

Niestety nie. Książka nieco odstaje od poprzedniej części. Zbyt dużo wątków osobistych, za bardzo rozciągnięta akcja, nieco za bardzo wydłużone opisy. Autor odszedł od typowego dla swoich książek opisu jednego śledztwa na rzecz dwóch spraw prowadzonych jednocześnie, jednak w mojej ocenie nie wyszło to na dobre tej historii. Wprowadzenie drugiej sprawy spowodowało zbyt małą jak na Deavera komplikację śledztwa, a element zaskoczenia został przeniesiony bardziej na sferę osobistą głównych bohaterów powieści. Pomimo tego, jest to książka warta przeczytania dla sympatyków gatunku, jak i fanów twórczości Deavera.

Ocena czytoholika: 3 / 5

 

Człowiek wielu zainteresowań, pełen zapału i optymizmu. Prywatnie pasjonat nowych technologii, historii II Wojny Światowej oraz zapalony czytelnik kochający książki. Po godzinach zacięty gracz w squasha i futsal.
  • Mnie się podobała, nie jest to ambitny kryminał, ale przyjemnie się w nim zaczytać. 🙂
    Bookendorfina

    • Moja nieco surowa ocena wynika być może z tego, że czytałem wszystkie części jedna po drugiej i ta wydała mi się najsłabsza. Zgodzę się jednak, że pomimo tego warto było ją przeczytać 🙂